Błagał, żeby zobaczyć córkę, zanim umrze… to, co mu powiedziała, zmieniło jego los na zawsze.
Ostatnie życzenie
Zegar na ścianie wskazywał 6:00 rano, kiedy ciężkie metalowe drzwi celi bloku D zaskrzypiały i otworzyły się. Pięć długich lat. Pięć lat wrzeszczenia swojej niewinności w nieruchome, zimne ściany. Teraz, zaledwie kilka godzin przed swoim ostatnim spacerem, Mateo Vargas miał tylko jedno ostatnie życzenie.
„Muszę zobaczyć moją córkę” – powiedział ochrypłym, łamiącym się głosem. „To moje jedyne życzenie. Pozwól mi zobaczyć moją małą Elenę, zanim to wszystko się skończy”. Najmłodszy funkcjonariusz odwrócił wzrok, zaniepokojony. Starszy funkcjonariusz prychnął i splunął na podłogę. „Więźniowie skazani nie stawiają żądań”. „Ma dopiero osiem lat. Nie widziałem jej od trzech lat. Tylko o to proszę”.