Czterdzieści siedem milionów.
Dług mafii.
Sabotaż korporacyjny.
Lekarz, który latami okradał starszych ludzi.
A moja córka była w samym środku tego wszystkiego.
Odwróciłam się.
„Muszę mieć wszystko gotowe do jutra wieczorem” – powiedziałam. „Dasz radę?”
David skinął głową. „Już zrobione”.
Potem spojrzał na mnie, jego wzrok był pewny i bezpośredni.
„Pytanie brzmi: czy jesteś gotowa zniszczyć małżeństwo swojej córki?”
Nie wahałam się.
„TAK”.
Próbna kolacja była bez zarzutu.
Białe obrusy. Szampan. Kwartet smyczkowy grał cicho w kącie Lake View Country Club.
Usiadłam przy głównym stole z uśmiechem, gdy Derek uniósł kieliszek.
„Za Catherine Morrison” – powiedział ciepłym głosem. „Za niesamowitą kobietę, która wychowała moją piękną żonę”.
Wszyscy bili brawo.
Chciałam rzucić w niego szklanką.
Rachel siedziała obok niego blada, ledwo dotykając jedzenia. Nawet na mnie nie spojrzała.
Derek podszedł i położył mi rękę na ramieniu. „Wyglądasz na zmęczoną, Catherine. Jutro masz pracowity dzień. Wyśpij się dobrze”.
Uśmiechnęłam się. „Wyśpię się”.
O 8:30 przez drzwi wszedł mężczyzna: wysoki, z ogoloną głową i w drogim garniturze.
Rozpoznałam go ze zdjęć Davida.
Dmitrij Wułow.
Przeszedł przez salę i zatrzymał się obok Dereka, pochylił się i coś wyszeptał.
Twarz Dereka zbladła.
Dmitrij wyprostował się i powiedział na tyle głośno, żeby usłyszeli go przy sąsiednich stolikach.
„Panie Pierce, musimy omówić pański rachunek. 30 czerwca już prawie tuż-tuż”.
Derek gwałtownie wstał. „Proszę, nie tutaj”.
Dmitri uśmiechnął się, ale jego uśmiech był zimny i pusty. „Więc gdzie i kiedy?”
Odwrócił się i wyszedł.
Rachel chwyciła Dereka za ramię. „Co się stało?”
„Nic” – powiedział Derek drżącym głosem. „Po prostu nieporozumienie”.
Spojrzałam.
Wszystko sobie przypomniałam.
O 10:00 zebrałam ich w gabinecie: Sarah, David, George, Rosa.
David włączył ekran i wyświetlił dowody. Zdjęcia, wyciągi bankowe, e-maile, dokumentację medyczną.
„Plan jest taki” – powiedziała Sarah.
„Ceremonia jest jutro o 17:00. Normalnie. Pięknie. Przyjęcie zaczyna się o 19:00. O 20:25 Catherine wygłasza przemówienie matki panny młodej. Od 20:30 do 20:55 przemówienie zmienia się w objawienie. Trzy fazy: sabotaż i długi Dereka. Modus operandi dr Caldwell. Pułapka prokuratora okręgowego. Dokładnie o 21:00 zostaje uruchomiony nakaz natychmiastowego powstrzymania się od czynności. Wszystkie konta zostają zamrożone. Przelew zostaje wstrzymany. O 21:05 policja aresztuje Dereka i Caldwell.”
George pochylił się do przodu. „A Rachel?”
Spojrzałam na niego. „Nie wiem, czy jest ofiarą, czy częścią przestępstwa. Ale nie mogę pozwolić, żeby mnie to powstrzymało.”
Rosa odezwała się cicho z kąta. „Panno Catherine… Mam pani coś do powiedzenia.”
Wszyscy się odwróciliśmy.
„W zeszłym tygodniu” – powiedziała drżącym głosem – „słyszałam ich w kuchni. Rachel i Derek. Rachel powiedziała: »Nie mogę jej tego zrobić«. Derek odpowiedział: »Teraz jest za późno, żeby się wycofać«”.
Ścisnęło mnie w gardle. „Dlaczego mi nie powiedziałaś?”
Oczy Rosy napełniły się łzami. „Bałam się. Myślałam, że źle zrozumiałam”.
Przeszłam przez pokój i przytuliłam ją. „W porządku. Teraz mi mówisz”.
Zobacz więcej na następnej stronie