Faza 6: Druga prawda – Pieniądze i lata „w milczeniu”
„I jeszcze jedno” – powiedziała Nina, po czym na chwilę zamilkła. „Zróbmy to wszystko naraz”.
Michaił zadrżał:
– Nina, wystarczy.
„Nie” – powiedziała. „Mam już dość chronienia cię milczeniem”.
Podniosła telefon, otworzyła korespondencję i pokazała ją Antonowi i Lerze:
— Te przelewy. Co miesiąc. „Na leki dla mamy”. „Na pomoc dla mamy”. „Na naprawy dla mamy”.
Nina spojrzała na teściową:
„Nie były dla ciebie. Były dla Kiryła. A raczej dla jego matki. Przez dziesięć lat. W milczeniu, żeby nikt się nie dowiedział”. »
Lera zbladła:
— Tato… mówiłeś nam, że nie ma pieniędzy… że jest kredyt hipoteczny… że jest kryzys…
Anton zacisnął pięści:
— Nie chciałeś mi pomóc w założeniu firmy, bo „nie było szans”!
Michael powiedział ściszonym głosem:
— Ja… czułem się winny. Przynajmniej próbowałem…
— Przynajmniej co? — zapytała ostro Lera. — Kupować sobie prawo do milczenia?
Kiryl pokręcił głową:
« Pieniądze pomogły mojej matce. Ale wiesz, co jest jeszcze gorsze? Zawsze mówiła: „Wysyła, więc zapamięta”. I co miesiąc czekała: co jeśli w końcu… przyjdzie?»
Irina Pawłowna nagle wybuchnęła płaczem:
— Dlaczego tu jesteś? Dlaczego wszystko zniszczyłeś?
Kiryl spojrzał na nią spokojnie:
« Niczego nie zniszczyłem. Zniszczyłem to, co zrobiłeś ponad trzydzieści lat temu. Po prostu dorosłem.