Claire przejechała trzy pasy, zajechała drogę autobusowi i gwałtownie zahamowała przed kawiarnią.
„Wynoś się stąd, Lily! Natychmiast!”
Złapała torebkę i lunchbox (który wcześniej wyjęła z bagażnika). Wbiegły do środka.
W kawiarni panował półmrok, unosił się zapach napojów energetycznych i nieświeżego popcornu. Dziesiątki dzieci siedziały w boksach, ich twarze oświetlała niebieska poświata ekranów.
Clire zdecydowanym krokiem podeszła do najbliższego wolnego komputera. Rzuciła dwudziestodolarowy banknot oszołomionemu nastolatkowi.
„Potrzebuję tego komputera” – wydyszała. „Nagły wypadek”.
Dziecko zamrugało. „Yyy… dobrze, proszę pani”.
Clire usiadła. Wyjęła kartę microSD z opakowania gumy i włożyła ją do slotu.
Pliki pojawiły się na ekranie.
Projekt Hades. Raporty o Toksyczności. Rejestr płatności – Biuro Burmistrza.
Wszystko było na miejscu. Dowód na to, że Acheron zatruwał miejskie zasoby wody, aby zaoszczędzić na utylizacji odpadów. Dowód na to, że wiedzieli, że to zabija dzieci.
Palec Claire zawisł nad przyciskiem „E-mail”. Zaczęła wpisywać adres e-mail agenta FBI.
Potem przestała.
A co, jeśli agent został zhakowany? Co, jeśli e-mail został przechwycony?
Spojrzała na przycisk „Prześlij na żywo” na panelu mediów społecznościowych, który nastolatka zostawiła otwartą.
Gdyby wysłała wiadomość do jednej osoby, mogliby uciąć historię.
Gdyby wysłała wiadomość do wszystkich, nie byliby w stanie wykorzenić prawdy.
Claire włączyła kamerę internetową.
4. Transmisja.
Na monitorze zaświeciła się mała zielona lampka.
Claire wzięła głęboki oddech. Odgarnęła włosy z twarzy. Spojrzała w kamerę.
„Nazywam się Claire Carter” – powiedziała drżącym, ale z każdym słowem coraz mocniejszym głosem. „Mój mąż to Ethan Carter. I właśnie z tego powodu jest przetrzymywany jako zakładnik na 40. piętrze budynku Acheron Corp.”.
Widzowie odnotowali wzrost. 10 widzów. 50 widzów.
Uniosła wydrukowane dokumenty, które Ethan ukrył w pudełku śniadaniowym. Trzymała je blisko kamery, aby tekst był czytelny.
„To raporty dotyczące toksyczności” – powiedziała. „Dowodzą, że Acheron Corp. od pięciu lat zrzuca substancje rakotwórcze klasy A do zbiornika Green River. Dowodzą, że wzrost liczby zachorowań na białaczkę w Washington Elementary nie jest przypadkiem. To morderstwo”.
Reakcje napływały lawinowo.